Masz problem? Dlaczego? Czyli O metodzie „5-WHY”

Życie byłoby piękne bez problemów! Gdyby tylko było to możliwe. Czasem, w pracy lub w życiu osobistym, problemy spadają na nas jak grom z jasnego nieba, psując samopoczucie, wpędzając w stresy i bezsenność. Mogą być dość banalne, a jednak nie potrafimy znaleźć satysfakcjonującego rozwiązania. Przykładowo: uczymy się już 5 lat języka angielskiego i dalej nie potrafimy przebrnąć przez odmianę czasownika „być”, albo w pracy od tygodnia głowimy się nad znalezieniem rozwiązania problemu w zespole – i nic. Warto wówczas zastosować metodę „5 Why”, która pozwoli wykryć przyczynę problemu.

Metoda, którą wymyślił Sakichi Toyoda, szybko została rozwinięta i wprowadzona w działanie koncernu motoryzacyjnego Toyota, jako sposób na radzenie sobie w trudnych sytuacjach. Podstawą jest jasne opisanie problemu, któremu pomogą pytania typu: Co się stało? Kiedy to się stało? Dlaczego tego nie zauważyliśmy? Jaka jest skala problemu? Następnie pomijamy tzw. czynnik ludzki, czyli stwierdzenia typu „bo ktoś jest leniwy” (uważajcie na błędnie sformułowaną przyczynę!). Teraz następuje najważniejsza część metody – zadawanie około 5 razy pytania DLACZEGO? Ilość pytań jest „ruchoma” – odpowiedzi muszą być logiczne, kiedy logika się wyczerpie, nie ma sensu dalej pytać Dlaczego? Przykład:

Problem: Uczę się już długo angielskiego i nie mogę się go nauczyć.

1: Dlaczego nie mogę się nauczyć?
Odpowiedź: Ponieważ mam problem z opanowaniem nowego materiału.

2: Dlaczego mam problem z opanowaniem nowego materiału?
Odpowiedź: Ponieważ jest go za dużo i nie mam kiedy się uczyć.

3: Dlaczego nie mam kiedy się uczyć?
Odpowiedź: Ponieważ nie mam czasu na naukę angielskiego.

4: Dlaczego nie mam czasu na naukę?
Odpowiedź: Ponieważ cały dzień pracuję, a po pracy już mi się nie chce.

5: Dlaczego po pracy już mi się nie chce uczyć?
Odpowiedź: Ponieważ jestem zmęczony.

5why

Wnioski: Problemem tej osoby jest przede wszystkim zmęczenie, to ono sprawia, że nauka angielskiego nie idzie. Zwłaszcza, że odbywa się po pracy, w ciągu tygodnia. Zlikwidowanie przyczyny problemu i udoskonalenie całego systemu nauki prawdopodobnie rozwiąże problem– być może należy uczyć się w weekendy? Lub przed rozpoczęciem pracy?

Macie problem? Zastosujcie tę metodę. To naprawdę proste! Do dzieła!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s